Nowy obowiązek od 2026 r. — koniec ery „tylko dużych firm”. Dotychczas audyt energetyczny przedsiębiorstwa musiały wykonywać wyłącznie duże podmioty (kryterium wielkości firmy, m.in. przychód powyżej 50 mln EUR). Nowelizacja wdrażająca dyrektywę EED odchodzi od kryterium wielkości na rzecz kryterium zużycia energii — po raz pierwszy obejmie tysiące firm z sektora MŚP: zakłady produkcyjne, chłodnie, logistykę, obiekty handlowe.
Audyt to jednak nie tylko obowiązek. Dobrze zrobiony wskazuje, gdzie firma traci energię i pieniądze, i staje się podstawą do białych certyfikatów, systemu ISO 50001 i raportowania ESG. Wykonujemy go tak, żeby był narzędziem, a nie dokumentem do szuflady.
Firmy posiadające certyfikowany system zarządzania energią ISO 50001 lub system ekozarządzania EMAS oraz firmy realizujące umowę o poprawę efektywności energetycznej — pod warunkiem, że w ramach tych systemów przeprowadzono audyt.
Progi i terminy podajemy zgodnie z aktualnym stanem prac legislacyjnych. Pierwszym krokiem naszej współpracy jest zawsze policzenie zużycia energii firmy w TJ na podstawie faktur z trzech lat — od tego zależy, czy i który obowiązek Cię dotyczy.
Podstawa prawna: ustawa z dnia 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej z późniejszymi zmianami, wdrażająca dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/1791 w sprawie efektywności energetycznej (EED).
Zsumuj roczne zużycie wszystkich nośników energii — prądu, gazu, ciepła sieciowego i paliw (także w transporcie) — z trzech ostatnich lat i policz średnią. 10 TJ to ok. 2,78 GWh, czyli np. 2 GWh energii elektrycznej i 80 000 m³ gazu w skali roku. Przeliczenie na podstawie faktur robimy bezpłatnie — to zawsze pierwszy krok naszej współpracy.
Pierwszy termin to 11 października 2026 r., a audyt trzeba powtarzać co 4 lata. W ciągu 30 dni od zakończenia audytu firma zawiadamia Prezesa URE o jego przeprowadzeniu i możliwych oszczędnościach, a dokumentację przechowuje przez 5 lat. Progi i terminy podajemy zgodnie z aktualnym stanem prac legislacyjnych.
Firmy posiadające certyfikowany system zarządzania energią ISO 50001 lub system ekozarządzania EMAS, a także firmy realizujące umowę o poprawę efektywności energetycznej — pod warunkiem, że w ramach tych systemów przeprowadzono audyt energetyczny. Dla firm powyżej 85 TJ/rok ISO 50001 staje się obowiązkowe od 11 października 2027 r.
Audyt przedsiębiorstwa obejmuje całą firmę (budynki, procesy, instalacje, transport) i spełnia obowiązek ustawowy. Audyt efektywności energetycznej dotyczy jednego, konkretnego przedsięwzięcia i jest załącznikiem do wniosku o białe certyfikaty. Wykonujemy oba i planujemy je tak, aby dane zebrać raz.
Zwykle od kilku tygodni do 2–3 miesięcy, zależnie od liczby obiektów i dostępności danych. Zaczynamy od inwentaryzacji i zebrania danych o zużyciu z 3 lat, uzupełniamy je pomiarami, sporządzamy bilans energetyczny, a na końcu przedstawiamy listę działań z oszczędnościami, kosztami i czasem zwrotu.
Do 5% przychodu firmy z poprzedniego roku. Kary nakłada Prezes URE. Poza sankcją brak audytu oznacza też brak podstawy do białych certyfikatów, ISO 50001 i danych do raportu ESG — dlatego traktujemy go jako punkt wyjścia, a nie koszt sam w sobie.
Konkretną listę modernizacji uszeregowaną według zwrotu — od ustawień i taryf po wymianę napędów czy odzysk ciepła. Wyniki audytu wykorzystujemy do wniosków o białe certyfikaty, dobrania modelu zakupu energii i analizy opłacalności magazynu energii lub fotowoltaiki.